blog

pokaz techniki linorytu - pracowna grafiki tradycyjnej

6jri

serdecznie zapraszamy 12 października 2017 (czwartek) godz. 18:00

linoryt - spadkobierca drzeworytu - podstawowa technika tradycyjnej grafiki warsztatowej, od niej większość grafików zaczyna swoją przygodę artystyczną. Technika, którą wielu grafików uważa za wstęp do innych bardziej zaawansowanych, inni doprowadzają ją do perfekcji jak np. Józef Gielniak. Zapraszamy do naszej pracowni graficznej na pokaz tej szlachetnej techniki.

Linoryt zaliczany jest do druku wypukłego. Jego powstanie i rozwój nastąpił na początku XX wieku w skutek pojawienia się syntetycznego materiału jakim było linoleum (płytka pcv).
Pisząc o linorycie nie można pominąć roli drzeworytu, który powstał już w starożytności. Pełnił on funkcję ilustracyjną do tekstu pisanego. W czasach współczesnych grafika pełni samodzielną dziedzinę sztuki. To właśnie linoryt należy do najprostszych i najbardziej przystępnych technik graficznych. Po przeniesieniu rysunku na płytkę i wycięciu tła dłutkiem graficznym, nałożeniu farby wałkiem, uzyskujemy czarno-białą odbitkę; bądź stosujemy bardziej wyrafinowane kompozycje barwne złożone z kilku matryc.

pokaz w pracowni SERIGRAFII (sitodruku)

IMG 0082aAPracownia serigrafii (sitodruku) działająca w Otwartych Pracowniach Plastycznych, przy ul. Ruskiej 46c/7 zaprasza wszystkich chętnych na zajęcia. Specyfika tej techniki graficznej oraz wyposażenie pracowni pozwala na realizowanie swoich pomysłów i projektów nie tylko na papierze, tkaninie czy t-shirtach ale także na różnego rodzaju innych materiałach za pomocą farb wodnych. Technika ta pozwala wykonywać odbitki, nadruki złożone od kilku do kilkunastu kolorów jak również monochromatyczne przy zachowaniu tej samej, dobrej jakości od pierwszej do ostatniej odbitki. Możliwości jakie oferuje pracownia będzie można zobaczyć w dniu 9 października o godz. 18:00

Serdecznie zapraszamy

Pracownia Tkaniny ruszyła z wielkim impetem

3 słuchaczki z pracowni dostały się z na XVIII Ogólnopolski Przegląd Amatorskiej Tkaniny Unikatowej odbywający się w Bydgoszczy.

1. Grażyna Pogorzelska
2. Anna Pilch
3. Halina Witkowska, która otrzymała wyróżnienie za swoją pracę.

Gratulujemy - mamy nadzieję, że to tylko początek wielkich sukcesów naszych słuchaczek.

”PÓJDĘ W POŁONINY”

tam na dole zostało wszystko,
wszystko, to co cię męczy,
patrząc z góry wokoło
świat wydaje się lepszy
(KSU, Za mgłą)

Ostatnie dni sierpnia. W dolinach jeszcze upalne lato, a na połoninach już wczesna jesień.
Bieszczady – morze falujących traw na wietrze i ciągnące się po horyzont szczyty gór.
Nagrodą za trudy wędrówki pod górę są widoki, które zostają na zawsze w pamięci.
I fotografie, które przypominają te magiczne miejsca.
Dlaczego chodzę po górach?
Na tak postawione pytanie bardzo znany himalaista odpowiedział ,,Bo są”.
Często słyszę stwierdzenie: „Zmęczyć się w trakcie wychodzenia na górę po to, żeby za chwilę zejść w dół. Gdzie tu jest sens? Po co to wszystko?”
Ludzi można podzielić na dwie grupy: na tych, którym nie trzeba tego tłumaczyć oraz na tych, którzy nigdy tego nie zrozumieją.
Jest jeszcze trzecia grupa – ci którzy nie rozumieją, bo nigdy nie byli. Często jeśli tylko spróbują, jest to miłość od pierwszego wejrzenia.
I fotografie, które przypominają inne magiczne miejsca.

wrzesień w pracowni Zbyszka Mila

Zapraszam do spotkania, z nowymi kompozycjami martwej natury.
Zbigniew Mil