Studium własne

Moi drodzy.

proponuję podobnie jak tydzień temu, wykorzystanie jakiegoś własnego studium.

Każdy ma przecież swojego ulubionego malarza lub rysownika. Proszę więc spróbować przetworzyć swoją pracę w ten sposób aby choć trochę przypominała konwencję malarską , bądź rysunkową, ulubionego twórcy.

Jest to trudne zadanie, ale pozwala na analizę własnego sposobu pracy w porównaniu do metod innego twórcy.

 

Do dzieła !

Pozdrowienia

Lucyna